Labradory.info - forum o rasie Labrador Retriever
Wiemy prawie wszystko o labradorach

Inne - Wolno biegający bez smyczy lab

AC - 2014-01-12, 17:18

wolno biegający bez smyczy lab , dzisiaj przed wybiegiem zaatakował mojego psa i moje dziecko, jestem pełna podziwu dla jego właściciela, dobrze , że byl szczepiony , bo byśmy na zastrzyki jechali
agazoom - 2014-01-12, 17:25

Nic Wam się nie stało? Zgłaszałaś to gdzieś?
AsiaK - 2014-01-12, 17:29

Ola ale wiesz czyj to jest lab?
AC - 2014-01-12, 17:36

Syn był sam z psem, tyle , że mu pan powiedzial , że szczepiony, lisetkę pokazał , szybko się zawinął do samochodu i odjechał , przez takie psy inne laby są agresywne, ja z agresją Yogiego długo pracowałam, on miał ślady po pogryzieniach ze schroniska, całe uszy w bliznach i teraz przez takiego [...] ta agresja może wrócić . Dlatego psy poza posesją i wybiegiem muszą być na smyczy !!!!!!!!!! Jak Yogi miał objawy agresji nie chodziliśmy na wybieg, potem tylko w porach łagodnych psów i był na smyczy ( tzn. na lince)
Martoocha - 2014-01-12, 17:56

Mieliśmy niestety podobnie, raz zaatakował nas lab, dwa razy spaniele, wszystkie bez smyczy. Koks na takie zaczepki nie pozostaje dłużny. Właściciele też sa różni - jedna pani przeprosiła, drugi pan jeszcze na mnie krzyczał, że powinnam mieć kaganiec, bo jego pies jest mały. Puszczanie psów luzem reguluja uchwały gminne, u mnie na przykład jest zapis, że zwolnienie ze smyczy jest dozwolone tylko z miejscach mało uczęszczanych i z kagańcem
jolam - 2014-01-12, 18:00

u mnie natomiast jest nakaz prowadzania na smyczy w miejscach publicznych, czyli uczęszczanych. kaganiec mają mieć psy uznane za rasy agresywne lub psy zachowujące się agresywnie.
sprzątanie kup też w miejscach uczęszczanych publicznie.

AC - 2014-01-12, 18:23

w Szczecinie też jest zakaz, ja swoim postem chciałam zwrócić uwagę , że nie wolno poza wyznaczonymi miejscami spuszczać psa ze smyczy , może zrbic komuś krzywdę , nie jest tu ważne , że lab, laby sa różne i łagodne i agresywne, teraz Yogi ma traumę i prędko na wybieg nie pójdzie, to stary pies, ma swoje przeżycia,lezy skulony na legowisku :cry:
Martoocha - 2014-01-12, 18:34

Zgadza się, z drugiej strony takich miejsc, gdzie pies może się wyszaleć jest niestety mało, poza wybiegami w większych miastach, gdzie indziej ich po prostu nie ma, a rasy takie jak labrador bardzo tego potrzebuja. Ja bym chętnie nawet zapłaciła za wstęp na teren, gdzie mój pies mógłby się spokojnie wyszaleć, bo wiem jak bardzo tego potrzebuje i jak kumulacja energii, kiedy nie mogę go swobodne puścić, źle na niego wpływa.
KamilLeon - 2014-01-12, 19:08

dobrze mieć gdzie puścić psa żeby się wybiegał, dlatego są plusy mieszkania poza miastem :)
Martoocha - 2014-01-12, 19:13

Też mieszkam poza miastem, ale wszędzie do puszczenia psa, żeby się wybiegał, można się przyczepić, a podwórko niestety małe :/
KamilLeon - 2014-01-12, 19:14

więc najlepiej chodzić tam gdzie nikt nie chodzi :D
Martoocha - 2014-01-12, 19:28

Takie miejsca u mnie to zwykle lasy, w których jest zakaz spuszczania psów ze smyczy i łąki
KamilLeon - 2014-01-12, 19:50

przecież w lesie Cię nikt nie znajdzie ;)
Axelka - 2014-01-12, 20:28

rzeczywiście w miastach robi się problem z wybieganuem psa...psa dużego.
jest coraz mniej terenów odludnych, mało uczęszczanych.
wybiegi dla psów - jest ich jak na lekarstwo, albo tak mały teren wytyczony, że duży pies nie zdąży się rozbująć w biegu.
jestem ciekawa kiedy zacznie się poprawiać w tym zakresie....

AC - 2014-01-12, 20:31

Axelka u nas wybieg jest w lesie, to wielki ogrodzony teren, ale zasada jest taka , że agresywne psy na wybiegu muszą mieć kaganiec, moja siostrzenica była raz świadkiem zagryzienia psa przez amstaffa, jeszcze biegał z wijącym się psem po wybiegu, to od nas ludzi zalezy bezpieczeństwo naszych psów i dzieci
Axelka - 2014-01-12, 20:37

u mnie niestery nie są to duże obszary, ale zawsze coś.

a w regulaminie wybiegu jest zapis, że jeżeli na wybiegu są dwa lub więcej psów to muszą być w kagańcu.
co orawda ja swoje wypuszczam bez kagańca, ale zawsze bawimy się na wybiegu ze znanymi psami,.

AC - 2014-01-12, 20:42

u nas na wybiegu tylko agresywne, Yogi na początku był zawsze na smyczy, od dawna juz ładnie biegał i bawił się z innymi psami i żebrał o ciastka, a dzisiaj to juz nie chciał wejśc na wybieg, łapa spuchnieta, boję się o niego, bo on już był kiedyś gryziony i teraz tylko na działke z nim jeździć
Axelka - 2014-01-12, 20:52

współczuję, że doszło do takiego przykrego zdarzenia.
niestety, w większości takich przypadków to wina właściciela psa....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group