Labradory.info - forum o rasie Labrador Retriever
Wiemy prawie wszystko o labradorach

Czekolada i chili - Gotowanie na parze.mniam...

Magdala - 2009-03-09, 22:29
Temat postu: Gotowanie na parze.mniam...
...wstyd się przyznać, że dopiero teraz odkryłam tę przepyszna stronę kuchnię:(...Nie sądziłam, źe to kiedykolwiek powiem, ale polecam gotowanie na parze!!!
Rany julek/jurek*, nie miałam pojęcia, że potrawy z pary są tak pyszne i że np. kurczak bez przypraw tak pysznie smakuje, że marchewka taka słodziutka, kalafior czy pieczarka mają tak ciekawy smak, a wołowinka paruję się w 5minut! Nie dość, źe to takie zdrowe to jeszcze jakie pyszne, wiem, wiem wydawać by się mogło że to jedzenie dla modelek, ale na serio mówię Wam spróbujcie! Do tej pory wszystko co jadłam wydawało mi się, że smakuje tak samo a tu proszę jaka niespodzianka!, potrawy można parować bez przypraw, ale z nimi są jeszcze lepsze! Szczególnie polecam rybkę-chociać nie wszystkie się nadają-na razie na czele jest tilapia, kurczaka i wołowinę, a z warzyw kalafiorka, cukinię i pieczarki, do tego albo jakiś pyszny sosik, albo totalne sauté ! PYCHOTA!!!....swoją drogą ciekawe jak długo wytrzyam bez schaboszczaka i buraczków:)...no i czekam na pomysły co by tu, jak i w czym uparoawć!

*niepotrzebne skreślić...

Isia - 2009-03-09, 22:33

aż się głodna zrobiłam :mniam:
Blow - 2009-03-10, 00:49

Magdala, ja dopiero co nabyłam ustrojstwo do gotowania na parze, dziś przyszło-brokuły esencjonalne, apetyczne, zachęcające wyglądem, zapachem i smakiem, marcheweczki żarowiastopomarańczowe a tak słodkieee!!!!, że hej!
Cytat:
swoją drogą ciekawe jak długo wytrzyam bez schaboszczaka i buraczków:)
No nie tylko nie mów, że to też była u Ciebie podstawowa potrawa! :pada:
Ale podpiszę się pod Twoimi słowami-to jest zupełnie inny wymiar kuchni! :jupi: :tak: =)

asia15 - 2009-03-10, 09:13

A ja nadal czekam na parowar i nikt mi kupić nie chce :cry: . Sama jakoś zebrać się nie mogę bo nie wiem który dobry i który ładny rotfl . Chyba złożę zamówienie na urodziny swoje. A tak serio to też mi się marzy kuchnia mniej tłuszczowa :)
Bartuzi - 2009-03-10, 09:14

Magdala, przedstaw to gotowanie od strony technicznej. W czym gotujesz? Jak to robisz? Co trzeba posiadać?
Arleta - 2009-03-10, 09:36

smakuje przednie ale nie polecam gotować dorsza.... smrodku długo nie mogłam się pozbyć :P a lepiej smakuje w folii z cytrynką i koperkiem
Bartuzi napisał/a:
W czym gotujesz?
- w parowarze (ew tańsza wersja 2 garnki jeden mniejszy drugi większy wstawione jeden w drugi z wodą)
Bartuzi napisał/a:
Jak to robisz
- samo się robi :P
Bartuzi napisał/a:
Co trzeba posiadać
- 2 garnki albo parowar
Bartuzi - 2009-03-10, 10:12

Arleta napisał/a:
w parowarze

kurcze, kolejny klamot, gdzie to trzymać :pada:

Arleta - 2009-03-10, 10:41

i to nie mały
Dobry - 2009-03-10, 10:50

Próbowałem kiedyś jedzenia na parze. Warzywa były przepyszne ale mięsa jakoś nie bardzo mi podchodzą. Nie ma to jak smażone ;)
asia15 - 2009-03-10, 13:21

Bartuzi napisał/a:
gdzie to trzymać

w kuchni zawsze pod ręką ;)

supergirl - 2009-03-10, 15:18

Magdala napisał/a:
ciekawe jak długo wytrzyam bez schaboszczaka i buraczków:)
a buraczki też na parze można zrobić ;)
Magdala - 2009-03-10, 22:18

Bartuzi, Dobry miło was znowu "widzieć":)
Dobry....
Cytat:
ale mięsa jakoś nie bardzo mi podchodzą. Nie ma to jak smażone ;)
...wcale Ci się nie dziwię, bo jak sobie przypomnę te Sulistrowickie smaczki...mniamummniam...
Bartuzi...najprostsza i najtańsza wersja...to dwa gary+przykrywka-jeden a'la sitko, trochę wody wlewasz do gara-tego bez dziurek ;) do sitka wsadzasz co tam popadnie, parujesz dosłownie parę minut i obiad gotowy! Ja chwilowo używam tego prostego i taniego(Leclerc 49,99) sprzętu i jak na razie wystarcza, jak mi się nie znudzi zainwestuję w parowaczkę-masterkę:)

supergirl...z tymi buraczkami to chyba nie przejdzie bo mam traumę po podstawówce jak mi takowe ciepłe na papkę zmielone kazali zjeść, co do jednego wiórka...blee...

...z rybek też nie polecam mintaja-jakiś taki dziwny-albo mam zbyt duże wspomnienia (kapustka+kartofelki+mintajik w panierce), swoją drogą ktoś próbował frutti di mare?...zaś co do warzyw to świetnie smakuje też szparagówka, wszystko można teź zalać jakimś pysznym sosikiem np.czosnkowym albo delikatnym ziołowym, a na popitkę np. białe winko! Smacznego!
..ja jutro znowu filecik z kurczaczka, tym razem spróbuję w przyprawie do kurczaków...zobaczymy...

supergirl - 2009-03-10, 22:43

Magdala napisał/a:
supergirl...z tymi buraczkami to chyba nie przejdzie bo mam traumę po podstawówce jak mi takowe ciepłe na papkę zmielone kazali zjeść, co do jednego wiórka...blee...
no coś Ty... :ups: Ja paruję buraczki w skórce, potem je obieram i robię w robocie na takiej jakby tarce :tak: pychota :tak:
Bartuzi - 2009-03-10, 23:01

Magdala napisał/a:
chwilowo używam tego prostego i taniego(Leclerc 49,99) sprzętu i jak na razie wystarcza, jak mi się nie znudzi zainwestuję w parowaczkę-masterkę:)

Zainspirowałaś mnie, więc już zamówiłem taki: http://www.tefal.pl/NR/rd...sine_VS4001.jpg , zobaczymy co z tego wyjdzie.

Magdala - 2009-03-10, 23:15

hymmm....może jednak coś będzie z tych buraczków...a dodajesz jakieś przyprawy?...
Blow - 2009-03-10, 23:16

Ja mam taki: http://www.euro.com.pl/pa...-vitamin-.bhtml
Jest ładny rotfl ale i funkcjonalny :) Można go nieco skompresować wkładając jeden segment w drugi i oba w trzeci-ustrojstwo jest wtedy dużo niższe.
Ja na razie z mięs próbowałam jedynie kuraczka różnie przyprawianego. Czy doatkowy zbiorniczek na wywarek jest podstawowym wyposażeniem czy to dodatowa extra bajera?
Dziś był kurak z oregano i prostyi przyprawami oraz poplasterkowane ziemniaczki, kalafiorek i marcheweczka ;) Kalafior nie przypadł mi do gustu ale generalnie za nim nie przepadam,reszta-mniam :tak:

Magdala - 2009-03-10, 23:21

Bartuzi, łoł!!!....ale wypas...widać jestem daleko za murzynami...sprzęcior całkiem, całkiem...czekam na relecje, fotorelacje również i opisy wrażeń smakowych z tym większym zaciekawieniem!....smacznego...
Arleta - 2009-03-11, 10:55

Magdala napisał/a:
frutti di mare?.
błagam nie!! tego się nie da w żaden sposób zjeść
Bartuzi - 2009-03-11, 11:28

Arleta napisał/a:
Magdala napisał/a:
frutti di mare?.
błagam nie!! tego się nie da w żaden sposób zjeść

zapach kutrów, szum fal ;) :)

supergirl - 2009-03-11, 12:56

Magdala napisał/a:
hymmm....może jednak coś będzie z tych buraczków...a dodajesz jakieś przyprawy?...
pieprz, sól i trochę cytryny ;) a czasem nie daje nic i też są super smaczne ;)
Bartuzi - 2009-03-11, 14:41

ja w ramach zaprzyjaźnienia się ze sprzętem, ugotowałem dzisiaj ryż (bez soli, taki surowy)
Dobry - 2009-03-11, 14:55

Bartuzi napisał/a:
ugotowałem dzisiaj ryż
ale napisz czy go zjadłeś ;)
Bartuzi - 2009-03-11, 15:04

Dobry napisał/a:
Bartuzi napisał/a:
ugotowałem dzisiaj ryż
ale napisz czy go zjadłeś ;)

ja nie jadam ryżu generalnie, ale tego trochę zjadłem i był inny, taki jakiś puszysty, lepszy, resztę dla psów zostawiłem rotfl

Aulik - 2009-03-11, 15:19

Bartuzi napisał/a:
resztę dla psów zostawiłem rotfl


O..Łaskawco ;)

Ale zescie temat zapodali..teraz juz wiem co bedzie nastepnym zakupem..moj WEGE TŻ juz jakis czas zachwyca sie uparowanym jedzonkiem..dla mnie jest ono takie inne ;) ale warzywa na bank lepsze niz gotowane :tak:

supergirl - 2009-03-11, 18:46

Bartuzi napisał/a:
resztę dla psów zostawiłem rotfl
to na pewno smaczny był :D
Bartuzi - 2009-03-11, 19:01

supergirl napisał/a:
to na pewno smaczny był

jeszcze chyba jest, one tak około 20:00 jedzą ;)

areczek - 2009-03-11, 20:08

Bartuzi napisał/a:

Zainspirowałaś mnie, więc już zamówiłem taki: http://www.tefal.pl/NR/rd...sine_VS4001.jpg , zobaczymy co z tego wyjdzie.

gdzie ten sprzęcik zakupiłeś? i jakie koszty poniosłeś?

supergirl - 2009-03-11, 20:19

Ale macie sprzęciory :pada: Ja mam tylko taki garnek specjalny i paruję na gazie :razz:
Bartuzi - 2009-03-11, 20:19

areczek napisał/a:

gdzie ten sprzęcik zakupiłeś? i jakie koszty poniosłeś?

www.allegro.pl 360 pln ;)

Magdala - 2009-03-16, 18:48

Bartuzi napisał/a:
Arleta napisał/a:
Magdala napisał/a:
frutti di mare?.
błagam nie!! tego się nie da w żaden sposób zjeść

zapach kutrów, szum fal ;) :)
....dzisiaj zakupy...jutro test-chyba od krewetek zacznę-jak prztrwam to w środę napiszę czy przeżyłam, czy futro miało italską kolacyjkę...
Archiesa - 2009-05-19, 11:35

Odświeżam temat ;)
Ziemniaczki na parze, bez soli - tak sobie, ale młode ziemniaczki posypane przyprawą do ziemniaków Appetity albo kminkiem wraz z młodą kapustką z żeberkami - trzy razy :tak: :tak: :tak:

Aulik - 2009-05-19, 14:50

My ostatnio warzywka na parze..brokuły..marcheweczke..rozne takie bukiety warzyw i do tego rybcia :mniam: :mniam: Fajny kompromis dla Wege TŻa i dla mnie mięsożercy ;)
zebra - 2010-10-11, 09:02

Ponieważ wymyśliłam sobie na prezent imieninowy parowar chciałabym się posiadaczy sprzętu owego zapytać jaki polecacie, jakie winien mieć parametry, na co zwracać uwagę przy zakupie :tak: proszę o opinie posiadających :plooose:
Bartuzi - 2010-10-11, 09:15

zebra napisał/a:
Ponieważ wymyśliłam sobie na prezent imieninowy parowar chciałabym się posiadaczy sprzętu owego zapytać jaki polecacie, jakie winien mieć parametry, na co zwracać uwagę przy zakupie :tak: proszę o opinie posiadających :plooose:

możliwość uzupełniania wody podczas parowania, funkcja podgrzewania potraw, wygoda mycia w zlewie (mój jest nie wygodny, mam za mały zlew)

gregory23 - 2010-10-11, 14:55

Bartuzi napisał/a:
(mój jest nie wygodny, mam za mały zlew)
Trzeba większy zlew kupić :D
Ewelinka22 - 2010-10-11, 15:03

Ja swój parowar do zmywarki wrzucam :D zebra, Ja mam ten już drugi rok i jestem mega zadowolona :)
http://allegro.pl/parowar...1251157910.html

Bartuzi - 2010-10-11, 15:21

Ewelinka22 napisał/a:
Ja mam ten już drugi rok i jestem mega zadowolona

Ty może tak, ale Yokusia nie wie nawet co traci, bo na tych rusztach do gotowania, nie zostaje ta woda z mięska i wszystko ścieka, ja tą wodą/rosołkiem polewam Coffee karmę i tak robię np. Ariona łososiowego/kurczakowego/wołowego/cielęcego ;)
mój jest taki: http://allegro.pl/parowar...1251484521.html

gregory23 - 2010-10-11, 15:38

Bartuzi, tak z ciekawości dostałeś wraz z parowarem jakieś książki na początek co i jak w nim parować :D
zebra - 2010-10-11, 15:41

Bartuzi napisał/a:
mój jest taki:
no własnie nad tym sie zastanawiałam ;) znaczy zlecić miałam , znaczy zażyczyć sobie taki miałam ;)
gregory23 napisał/a:
wraz z parowarem jakieś książki na początek co i jak w nim parować
no własnie była jakaś propozycja i instrukcja :co?:
Bartuzi - 2010-10-11, 15:47

gregory23 napisał/a:
Bartuzi, tak z ciekawości dostałeś wraz z parowarem jakieś książki na początek co i jak w nim parować :D

nie dostałem

[ Dodano: 2010-10-11, 15:49 ]
zebra napisał/a:
no własnie była jakaś propozycja i instrukcja

instrukcja jest a w niej przykładowe czasy gotowań, ale to i tak trzeba samemu dojść, wedle upodobań :tak:

zebra - 2010-10-11, 15:49

ale Bartek polecasz ten model ? ma jakieś wady ;) oprócz za małego zlewu rotfl
gregory23 - 2010-10-11, 15:52

zebra, no pisze Bartuzi że była :D
zebra - 2010-10-11, 15:53

gregory23 napisał/a:
zebra, no pisze Bartuzi że była
ale , że o co chodzi rotfl ;)
gregory23 - 2010-10-11, 15:53

zebra napisał/a:
oprócz za małego zlewu
W razie czego jeszcze w wannie można myć :D

[ Dodano: 2010-10-11, 15:54 ]
zebra, Zeberko o instrukcje :)

Bartuzi - 2010-10-11, 16:07

zebra napisał/a:
ma jakieś wady

nie wiem czy tylko mój ale jak dolewam wody, podczas parowania, to trochę jest nieszczelny i (nie zawsze) ale cieknie nieznacznie, pomiędzy zbiornikiem na wodę a pojemnikiem na soki wypływające z produktów, jednak nie jest to dla mnie problem, ponieważ nalewam wody tyle, żeby już nie dolewać w trakcie
zebra napisał/a:
ale Bartek polecasz ten model ?

ja polecam, bardzo szybko zaczyna parować, parowałem na takim jak ma Ewelina i tam wszystko wolniej trwa
zebra napisał/a:
oprócz za małego zlewu

za mały zlew, to nie wada parowaru ;)

zebra - 2010-10-11, 16:10

Bartuzi napisał/a:
za mały zlew, to nie wada parowaru
Bartek uwierz w moją inteligencję :pada:
Bartuzi - 2010-10-11, 16:13

zebra napisał/a:
Bartuzi napisał/a:
za mały zlew, to nie wada parowaru
Bartek uwierz w moją inteligencję :pada:

zebra, proszę czytać moje posty, wraz z emotkami, są one nieodłącznym elementem całości wypowiedzi, proszę również ich absolutnie nie spychać na drugi plan, nie ignorować, nie traktować po macoszemu rotfl

zebra - 2010-10-11, 16:15

Bartuzi napisał/a:
proszę czytać moje posty, wraz z emotkami, są one nieodłącznym elementem całości wypowiedzi, proszę również ich absolutnie nie spychać na drugi plan, nie ignorować, nie traktować po macoszemu
o ja biedna macocha :razz:
gregory23 - 2010-10-11, 16:47

Bartuzi napisał/a:
ponieważ nalewam wody tyle, żeby już nie dolewać w trakcie
W tej instrukcji jest gdzieś opisane ile mniej więcej wody potrzeba do takiego gotowania i jakichś potraw :D
zebra - 2010-10-14, 15:22

Bartuzi, zamówiłam taki jak Twój ;) mam nadzieję, że nie będzie mieć za małego zlewu ;) jutro ma przyjechać juz czekam :tak:
Bartuzi - 2010-10-14, 16:04

zebra napisał/a:
Bartuzi, zamówiłam taki jak Twój

będzie Pani zaaadowolona :tak:

Archiesa - 2010-10-14, 16:37

Bartuzi napisał/a:
będzie Pani zaaadowolona


Potwierdzamy, potwierdzamy! :tak:
O ile, cierpliwości i samozaparcia parowego wystarczy ;)

Bartuzi - 2010-10-14, 16:53

Cytat:
O ile, cierpliwości i samozaparcia parowego wystarczy

i o ile reszta dzióbków w gniazdku, nie zacznie się domagać smażonych schabów ;)

Archiesa - 2010-10-14, 17:09

Bartuzi napisał/a:
i o ile reszta dzióbków w gniazdku, nie zacznie się domagać smażonych schabów

a to prawda! rotfl
Chociaż nie ukrywam, to właśnie ja wolę te schaby, reszta dzióbków zadawala się ostatnimi czasy ryżowym szaleństwem! Patrz, jaki ten świat dziwny? rotfl

Bartuzi - 2010-10-14, 17:12

Archiesa napisał/a:
reszta dzióbków zadawala się ostatnimi czasy ryżowym szaleństwem

a jaki ryżyk preferują, biały, ciemny, parboiled, dziki?

Archiesa - 2010-10-14, 17:33

Bartuzi napisał/a:
a jaki ryżyk preferują, biały, ciemny, parboiled, dziki?

wyobraź sobie: brązowy! :razz:

a teraz proszę podnieść szczękę z biurka ;)

Bartuzi - 2010-10-14, 17:36

Archiesa napisał/a:
a teraz proszę podnieść szczękę z biurka

a mnie to nie dziwi :tak: , ponoć świadomość zdrowych wyborów, w społeczeństwie wzrasta ;)

Archiesa - 2010-10-14, 17:42

taaaa, tylko dlaczego jedzac te swiadome wybory, mam wrazenie ze jem małe robaczki? rotfl
nic nie poradzę, że preferuję paraboiled, o ile preferuję. :razz:

a wracając do parowania w parowarze, to polecam Ci Marlenko de volaill'e z górnej półeczki parowara, ziemniaczki z kmineczkiem z koszyczka poniżej i do tego jakaś sałatkę z sałaty lodowej bez parowara.

Póki co, pogalopuję do mojej grochowej rotfl

zebra - 2010-10-14, 18:59

Archiesa napisał/a:
ziemniaczki z kmineczkiem z koszyczka poniżej
ale muszą być z kminkiem :plooose: jedyna przyprawa , zioło którego nie lubię :zab:
Bartuzi napisał/a:
reszta dzióbków w gniazdku, nie zacznie się domagać smażonych schabów
jeden dzióbek - wegetarianin od pierwszego roku życia , drugi dzióbek mięsożerca, który nie lubi niesmażonego :confused: trzeci dzióbek nie będzie miał wyboru rotfl
Bartuzi napisał/a:
ponoć świadomość zdrowych wyborów, w społeczeństwie wzrasta
;)
Archiesa napisał/a:
pogalopuję do mojej grochowej
- rotfl
Bartuzi - 2010-10-14, 19:40

Archiesa napisał/a:
taaaa, tylko dlaczego jedzac te swiadome wybory, mam wrazenie ze jem małe robaczki?

widocznie zaszliśmy już aż tak za daleko, w przerabianiu, ogałacaniu i "ulepszaniu" żywności :tak:
zebra napisał/a:
trzeci dzióbek nie będzie miał wyboru

to na nim spoczywa cały ciężar, to on może przechylić szalę ;)

zebra - 2010-10-14, 19:41

Bartuzi napisał/a:
to on może przechylić szalę
nim się najmniej martwię rotfl zje co zrobię :razz:

[ Dodano: 2010-10-15, 16:43 ]
Mam :jupi: przyjechał mój parowar :jupi: i definicja pojęcia "duży zlew" nabrała nowego wymiaru :razz: no ale teraz myślę co ugotować jutro w ramach premiery :shy:

Pola14 - 2018-12-08, 19:18

Uwielbiam ziemniaki na parze. Niby nie do końca słone, ale jest róznica pomiędzy nimi a gotowanymi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group